Wydarzenia

Wizytacja prowincjalna o. Rocco Cosi w Polsce

„Minister Prowincjalny posiada władzę zwyczajną, która powinna być wykonywana zgodnie z Konstytucjami nad wszystkimi domami prowincji oraz braćmi jemu powierzonymi” (Konstytucje Zakonu Przenajświętszej Trójcy i Niewolników, pkt 161).

W dniach od 8 do 13 maja 2026 roku dwa konwenty Delegatury Polsko-Austriackiej należącej do Prowincji Włoskiej naszego Zakonu (w Budziskach i Krakowie) miały okazję w braterskiej wspólnocie przyjmować Ministra Prowincjalnego ojca Rocco Cosi oraz ojca Bruno Palazzo, jako sekretarza wizytacji duszpasterskiej. Wydarzenie obejmowało spotkania z braćmi oraz wizyty w miejscach naszej codziennej pracy (Dom Pomocy Społecznej, Dom Studencki, Areszt Śledczy w Krakowie, kaplice w Łuczanowicach i Wadowie). Ojciec Rocco odwiedził także wspólnotę Sióstr Trynitarek, które od trzech lat są obecne w Krakowie i mają swój udział w naszej pracy duszpasterskiej. Istotnym punktem tej wizyty było spotkanie z członkami Trzeciego Zakonu Świeckich, podczas którego zachęcił wszystkich obecnych do przeżycia formacji tercjarskiej w duchu braterstwa, dzielenia się doświadczeniem, szczególnie z istniejącymi już od dawna tego rodzaju wspólnotami na terenie Włoch. Przy okazji pobytu w Krakowie ojciec prowincjał spotkał się z kardynałem Grzegorzem Rysiem, gospodarzem naszej diecezji. Rozmowa ta pozwoliła na wymianę spostrzeżeń i planów na przyszłość.

„Minister Prowincjalny jest przede wszystkim i nade wszystko animatorem prowincji i swój urząd pasterski wykonuje w duchu braterstwa i służby, stosując odpowiednie środki do miejsc i braci” (Konstytucje Zakonu Przenajświętszej Trójcy i Niewolników, pkt 162).

Nieodzownym elementem wizytacji są indywidualne rozmowy i spotkania ministra prowincjalnego z braćmi. Umożliwiają one lepsze poznanie odwiedzanej wspólnoty i służą podsumowaniu całej wizyty, której celem jest wsparcie braci w ich codziennym życiu wspólnotowym i pracy duszpasterskiej.

Na owoce tej wizyty oczekujemy z wytrwałością i nadzieją. Bogu Trójjedynemu polecamy wszystkich, którzy towarzyszyli nam w tym czasie modlitwą i dobrym słowem.